Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 31 sty 2013, 9:06

Bardzo dobra pierwsza połowa i słabiuteńka druga. Jeśli jednak mowa o szczęściu, to bardziej dopisało one Soton, które pomimo tego, że zagrało bardzo dobre 45 min, to powinni przegrać różnicą co najmniej dwóch bramek.

Trudno wyróżnić kogoś in plus. Carrick jak na siebie słabo, choć w defensywie jak zwykle świetny, Ando chyba zaliczył najgorszy mecz w sezonie. Welbz też nie prezentował się tak fajnie jak w poprzednich meczach, dużo niecelnych podań jak na niego.

PS kiedy w końcu wymienimy tą murawę ? :roll:

Wróć do „Anglia”