Mecz był dość przyjazny dla oka. Mnóstwo sytuacji, aż dziw bierze, że skończyło się to na takim wyniku.
Oprócz wspomnianego Evansa, na plus też DDG, bardzo pewny, kilka znakomitych interwencji.
Na minus niestety to, że na obecną chwilę nie mam skrzydeł. Może grać Kagawa i Welbeck, ale wtedy gramy zupełnie inaczej. Valencia i Nani zupełnie bez formy, nie wiadomo co będzie z Youngiem po kontuzji. W sumie to nie mam pojęcia jakim ustawieniem powinniśmy wyjść na Real.



