Glik rozwija się w świetnym tempie i od początku sezonu zbiera naprawdę dobre recenzje. Jestem pełen nadziei, że za 2 lata będziemy mieli w reprezentacji Polski genialny duet środkowych obrońców z czołowych klubów Serie A: Glik - Salamon. Bo to, że Glik za rok - dwa wyląduje w jakimś topowym klubie we Włoszech jest co raz bardziej prawdopodobne.
To może być duet jakiego nie mieliśmy od czasów Hajty i Wałdocha.



