Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Professor Chaos » 03 lut 2013, 18:58

Ja też wierzyłem w Alexisa ale wszystko ma swoje granice. Gość ostatnio wywala się co chwile o własne nogi nawet bez piłki. Marnuje 200% okazje w żałosny sposób. Każda cierpliwość się kiedyś kończy.

Wróć do „Hiszpania”