Re: FMy

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: FMy

Post autor: Sammyy » 06 lut 2013, 15:10

BarcaQzYN pisze:80% bramek tracę w ten sam sposób. Idzie dośrodkowanie w pole karne, które bez problemu mógłby wyłapać mój bramkarz, ale nie rusza do piłki. Na piłkę czeka osamotniony napastnik rywali, osaczony przez dwóch moich obrońców, mimo to spokojnie wyskakuje i kieruje piłkę głową do bramki. Nikt na to nie reaguje. Próbowałem robić różne rzeczy z obrońcami, ale nic nie pomaga. Teraz wszystkim kazałem się nauczyć krótko kryć rywali. Zobaczymy czy to przyniesie jakikolwiek efekt... Ale fruustrujący jest ten błąd.
Tego typu rzeczy można próbować eliminować na kilka sposób. Można cofnąć linię defensywy, można w ustawieniach meczowych grać pressingiem na skrzydłowych i ścisłym kryciem na napastników, co teoretycznie powinno ich odciąć od większości piłek, można nakazać bocznym obrońcom grać agresywnie (będę faule, czyli trzeba potrenować defensywne stałe fragmenty gry, ale powinno to wyeliminować większość indywidualnych akcji), można zmienić polecenia obrońcom (ja obecnie gram np. środkowy obrońca grający piłką - zabezpieczenie, plus tradycyjny obrońca - zabezpieczenie, przy wysuniętej obronie na jakieś 15-16 oczek), można też zmienić suwaki (ograniczyć swobodę i ustawić względnie defensywne nastawienie). Poza tym nie może być zbyt dużych luk między formacjami, bo wtedy silnik meczowy z automatu tworzy więcej sytuacji rywalom.

Wróć do „Hyde Park”