Mnie się gra naprawdę bardzo podoba, ale ten błąd cholernie mnie wkurza. I żadne z tych rad o których pisaliście nie pomagają, sam próbował wszystkiego, żeby to ograniczyć.
Skodo Subotić i Coloccini pilnują dokładnie Jermaina Defoe, piłka dośrodkowana z lewej strony przechodzi obok niezainteresowanego nią Krula, a potem wspomniany Anglik wygrywa pojedynek główkowy z dwójką moich obrońców i pakuję piłkę do siatki obok niepróbującego interweniować bramkarza to coś jest nie tak. Bramki tracę praktycznie tylko tak lub po stałych fragmentach i karnych. NAPRAWDĘ



