Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17048
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5300
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: DDK » 07 lut 2013, 17:18

Wywiad z Serge Branco:
Co się z Tobą działo po wygaśnięciu kontraktu w Wiśle Kraków?

Po skończeniu przygody z Wisłą byłem dwa dni w więzieniu w Duisburgu, ponieważ uderzyłem moją dziewczynę. Spotkałem tam Polaka skazanego na 15 lat, który był fanem Wisły. Miał nawet na plecach tatuaż Wisły i wtedy żałowałem, że opuściłem klub.

Jakie miłe aspekty będziesz pamiętał po pobycie w Krakowie?

Na pewno kibiców – w niektórych momentach może i są za bardzo agresywni, ale robią to z miłości do klubu. Żałuję tylko, że na derbach w meczu z Cracovią stadion był pusty.

W życiu jest tak, że nie wszystko jest „na różowo”...

Moim najgorszym wspomnieniem z Krakowa jest moja polska dziewczyna Klaudia. Jej rodzice mnie nie lubili – kibicowali Cracovii. Zostawiłem u nich jakieś rzeczy. Kiedy po 3 miesiącach przyszedłem je odebrać okazało się, że są sprzedane. Było to dziwne, ale nie zawracam sobie tym głowy. Było minęło.

Co powiesz o współpracy z Robertem Maaskantem?

Dziękuję Robertowi Maaskantowi za to, że wspierał mnie w trudnych momentach, nawet jeśli nie dawał mi pograć. Bardzo dobry trener, poważny. Nie lubiłem natomiast Kazimierza Moskala, bo on nie był przekonany do obcokrajowców.

W Internecie można znaleźć teledysk muzyczny z Twoim udziałem. Skąd w ogóle ten pomysł?

Zaśpiewałem razem z afrykańskim zespołem o nazwie „Momo de londre”, by pomóc im się wypromować.

To prawda, że uwielbiasz tatuaże?

Kocham je! Mam na ciele 26 tatuaży!

Co powiesz o różnicy w poziomie polskiej ligi w porównaniu do rozgrywek w Niemczech, Anglii czy Rosji, w których przyszło Ci grać?

Polscy piłkarze są bardzo dobrzy i mają dużo charakteru. Są lepsi niż zawodnicy w Rosji. Poziom polskich rozgrywek jest jednak niższy niż w Niemczech, czy Anglii. Być może zmieni się to wraz z nowymi stadionami, ale problemem są środki finansowe – w końcu to one umożliwiają ściąganie do Polski lepszych graczy, którzy przyciągną więcej widzów na stadiony. Jednak wielcy zawodnicy nie będą grać za 10, 15, 20 tysięcy euro za miesiąc. Nawet mimo wielu atutów życia w Polsce – tańszego życia i pięknych kobiet.

Wyróżniasz się specyficznym ubiorem, dużą uwagę przyciągają Twoje kapelusze.

Uwielbiam kapelusze! Przywiązuję dużą wagę do ubioru, zawsze staram się być dobrze ubranym. Wzoruję się na ubiorze ludzi w Stanach z lat 60-tych ubiegłego wieku.

Jakiej muzyki słuchasz?

Uwielbiam muzykę country. Słucham też takich wykonawców, jak Elvis Presley, Marvin Gay czy Michael Jackson.

Jakie masz plany na przyszłość? W jakiej jesteś aktualnie sytuacji prywatnej?

Teraz mam pięcioro dzieci z trzema różnymi kobietami i odkąd straciłem 3 lata temu moją mamę mieszkam w Londynie i mam nadzieję grać przez najbliższe 2-3 lata w krajach Zatoki Perskiej. Po zakończeniu kariery bardzo chcę zostać agentem piłkarskim i z powrotem ściągnąć dobrych piłkarzy do Wisły. Mam w planach również zostanie agentem nieruchomości. Mam jeszcze jedno wielkie marzenie - skonstruowanie centrów futbolu.

Masz jakieś dokładniejsze plany w sprawie centrów futbolowych?

Chciałbym je założyć we wszystkich biednych miejscowościach w Afryce, dlatego że wszystkie dzieciaki żyją w Afryce piłką. Niestety w Afryce wszystkie pieniądze idą do kieszeni polityków. Ale wątpię, by mi się to udało.

Skąd to zwątpienie?

Powiedzmy, że nie „zarządzam” moimi finansami w najlepszy sposób.

Skąd zrodził się pomysł na agenta piłkarskiego?

Macie nas, piłkarzy, za szczęściarzy, którym brakuje dojrzałości, żeby wykorzystać możliwości, jakie mamy. Nic nie mówi się jednak o naszych agentach. Prawda jest taka, że 95 na 100 agentów to nieuczciwi ludzie, którzy zajmują się tylko wypchaniem swoich kieszeni pieniędzmi. Kiedy masz najmniejszy problem, ni stąd ni zowąd cię opuszczają.

Nie myślałeś o trenerce?

Nigdy nie będę trenerem, bo jestem zbyt porywczy. Postanowiłem zostać agentem, ponieważ poruszyło mnie to, jak zawodnicy są wykorzystywani zarówno przez agentów, jak i kluby.

Na koniec jeszcze kilka słów od Serge’a Branco ...

Do boju Wisła! Będę wam kibicował nawet jeśli myślę, że przez najbliższe trzy lata nie macie drużyny na mistrzostwo. Chcę też wspomnieć kilka słów o Patryku Małeckim – w jego kierunku płynie wiele negatywnych słów, a to bardzo dobry chłopak - prosty, trochę szalony, dokładnie tak jak ja! Czarek Wilk to również bardzo fajny człowiek. Maor Melikson to kapitalny piłkarz! Pozdrawiam wcześniej wymienionych, jak i resztę zawodników i sztab szkoleniowy oraz fanów Wisły. Na koniec pragnę również pozdrowić Sergiei’a Pareiko – mojego przyjaciela z Rosji!

Wróć do „Polska”