Myślę, że gdyby Giaccherini miał za sobą Caceresa to jego braki w obronie nie byłyby aż tak odczuwalne. Na De Ceglie nie mogę po prostu patrzeć, za każdym razem gdy piłka choćby leci w jego kierunku obawiam się najgorszego. Co do Marchisio to też się zdziwiłem że jest awizowany do pierwszego składu, ale jestem przekonany że całego meczu nie rozegra, podobnie zresztą jak Pirlo.
Podobno do Glasgow drużyna wylatuje już jutro. Mamy trenować na obiektach Rangersów.


