Mecz rozegrany na spokojnie, wysoki wynik. Najlepiej zagrali dziś Iniesta, Sanchez i Song. Alves po wejściu też niczego sobie, z tego co pamiętam posłał dwie bardzo dobre piłki.
Jak już pisałem wcześniej - Thiago dziś mnie irytował momentami. Orłowski fajnie o nim powiedział w trakcie meczu - a konkretnie o różnicy między nim a Xavim. U tego drugiego 9 na 10 to podania proste. Natomiast Thiago stara się, aby wszystkie jego piłki były magiczne. A tak się nie da.



