Kuzmanovic dwa razy pokiwał i przeciwnicy mieli z tego okazje. Także niech se daruje.
Po bramce Chievo cisnęło i bardzo było widać niepewność w obronie i w końcu przyniosło to skutek. Nie wiem kto tam nie pokrył, bo akurat www przeglądałem ale takie sytuacje są przygnębiające
EDIT
Ja pierdziele, Milito to jest specjalista. Cieniuje momentami, wiadomo, ale jest specjalista.



