Denis Kramar w rundzie wiosennej będzie piłkarzem Widzewa. 22-letni obrońca w przyszłym tygodniu podpisze umowę
Słoweniec przyjechał do Łodzi w ubiegłym tygodniu, przed sparingiem z Cracovią. Zagrał w nim przez godzinę, ale to wystarczyło, by przekonać do siebie trenera Radosława Mroczkowskiego.
Kramar ostatnio był zawodnikiem Mury 05 Murska Sobota. Występował z nią w eliminacjach Ligi Europy. Przed sezonem interesowała się nim Wisła Kraków, prowadzona wówczas przez Michała Probierza. Do transferu jednak nie doszło, bowiem jego klub zażądał 200 tys. euro. W jego miejsce do Krakowa trafił Duńczyk Jan Frederiksen.
Od tego czasu jednak sporo się zmieniło, bowiem klub z Murskiej Soboty ma wielkie problemy finansowe i za Kramara nie trzeba płacić. Teoretycznie... Po powrocie z krótkiego zgrupowania w Uniejowie szkoleniowiec Widzewa zapewnił, że Słoweniec zostaje w jego drużynie. Zaakceptował warunki finansowe, a sportowo powinien być wzmocnieniem.
- Po sobotnim sparingu z Olimpią Grudziądz wróci na krótko do ojczyzny, żeby się spakować - tłumaczył. Okazało się jednak, że nie wszystko przebiega bezproblemowo. Okazało się, że pojawił się kłopot z jego menedżerem, domagającym się zapłaty za transfer. Na to nie godził się Widzew, także dlatego, że nie miał pieniędzy. Po burzliwych negocjacjach doszło jednak do porozumienia. Nie bez znaczenia był fakt, że Kramar chce grać w zespole z al. Piłsudskiego.
Słoweński obrońca podpisze półroczny kontrakt. Jeśli się sprawdzi, Widzew może automatycznie przedłużyć umowę o kolejny rok. Na podobnych warunkach w Widzewie zostanie Dino Gavrić. Obaj w sobotę zagrają w sparingu z Olimpią, który zostanie rozegrany o godz. 12 w Uniejowie. Będzie to ostatni sprawdzian drużyny przed rundą wiosenną.



