Często twierdziłem, że kuman ma "oryginalne" spojrzenie na wiele tematów i w większości kwestii nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby się z nim zgadzać. Tutaj jednak ma absolutną rację. Bądźmy poważni, miejsce bandytów jest w pierdlu, a nie na stadionie. A "zapraszanie", dawanie zniżek na bilety (jak to jest nie tylko u nas) czy chwalenie takich grup przez PEWNEGO trenera INNEGO klubu w ogóle nie powinno mieć miejsca. Gdzie ta słynna transparentność, którą obiecywał Sandrusco? Koleś ewidentnie nie ma jaj, żeby przyznać się do błędu i że jego pomysł z Grada Jove nie wypalił, więc wprowadza doping tylnymi drzwiami.
Sandrusco jest maniakiem niszczenia tego, co zbudował Laporta. Mam nadzieję, że w przyszłych wyborach się to na nim odbije, bo koleś ewidentnie zaczyna przesadzać. Nie byłem przekonany do tego wyboru, ale dostał ode mnie czystą kartę. Jednak ten arabski syf na koszulce, nieustanne osobiste wycieczki w stronę Joana, brak reakcji na plucie piesków Mou i Pereza na nasz klub, teraz powrót bandytów na CN - to za dużo wpadek jak na 2,5 roku prezydentury.



