Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 16 lut 2013, 10:59

Kuman mam to w d. Widze podwojne standardy stosujesz. Tu BN ci przeszkadzaja a w Polsce Palikot jest ok. Podobny przyklad z Laporta. Wszystko za siebie mowi.
Mam gdzies co robia BN poza stadioniem. Wazne ze na stadionie cos cie biedzie dzialo. Tzn na trybunach ktore do tej pory sa szare niczym blokowiska w pipidowku.
Akustyka jest tania wymowka.
nieustanne osobiste wycieczki w stronę Joana
ale tu ma racje. Laporta nie jest swietoszkiem i za uszami ma swoje przekrety. Sandro slusznie robi wywlekajac brudy i zadajac prawdy. Oczywiscie jego pozostale ruchy jak ww reklamy czy brak stanowczego komentarza w strone Madryty nie wplynely na jego popularnosc. Jednakze zauwaz ze to nie jego wina ze VV odchodzi albo odszedl Pep. Od tego ma ma zastepcow itd zeby zajmowali sie odpowiednimi sprawami jak przedluzanie kontraktow. Po ostatnim wywiadzie Xaviego raczej nie widze winy jak wczesniej w Zarzadzie. VV chcial odejsc i tyle.

Wróć do „Hiszpania”