Re: NBA...

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: NBA...

Post autor: Biały » 16 lut 2013, 12:41

Millsap budzi większe zainteresowanie ze względu na niższe oczekiwania finansowe, biorąc pod uwagę zmiany, które od przyszłego sezonu następują w płaceniu podatku od przekroczenia salary cap nie wszyscy będą skłonni do płacenia Jeffersonowi maksymalnego kontraktu. Millsap natomiast jest graczem, który przydałby się każdemu zespołowi w lidze, więcej niż 10 baniek za rok nie weźmie co też z pewnością zachęca więcej klubów.

Marcus Smart chyba nie jest gorszy
Smarta nie widzę jako rozgrywającego w NBA, bardziej spodziewam się po nim roli podobnej do tej którą w Rockets odgrywa James Harden. Burke go zjada w aspektach takich jak nadawanie tempa gry czy grze PNR.

Wróć do „Inne sporty”