messi grajacy praktycznie w pomocy przesadzil o kolejnym zwyciestwie zdobywajac bramki numer 300 i 301 dla barcelony - wieku 25 lat
teraz milan. juz rok temu spodziewalem sie latwej przeprawy, bo sporo mediolanczykow ogladalem i nie robili na mnie wiekszego wrazenia, a o dziwo bronili sie calkiem dobrze. co prawda kiedy wynik dwumeczu zmuszal ich do strzelania goli, to nawet nie potrafili stwarzac sytuacji, ale i tak sprawili wiecej problemow, niz myslalem. w tym roku milan jest slabszy, a barcelona mocniejsza (nawet pomimo faktu, ze jeden gol stracony w meczu to juz niemal pewnik), wiec brak awansu bedzie kompromitacja



