Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 18 lut 2013, 11:52

To nie jest szukanie winy u sedziów. Inter gra katastrofalnie i dokladnie 3/4 mojego wpisu tego dotyczy. Zresztą napisałem tez, ze przy takim poziomie nawet gra z przewaga zawodnika pewnie nic by nam nie dała, ale gra idzie o duza stawke, a tu taka mala lista podarków od arbitrów: ze Siena pierwszy gol z minimalnego spalonego, z Torino karny na Ranocchii nie odgwizdany, z Romą wątpliwy karny dla Romy, w poprzedniej rundzie nieuznany gol z Cagliari i niesłuszny karny dla Atalanty. Tego jest za duzo! Inter lezy i jeszcze jest obijany takimi minimalnymi bledami, niedopatrzeniami arbitów. Owszem, pewnie i sedziowie gdzies sie pomyli na korzysc Interu, ale generalnie więcej jest tego przeciwko Interowi. Mozecie sobie popatrzec jakimi rezultatami konczyly sie wyzej wymienione przeze mnie mecz i zobaczyc o ile wiecej punktów miałby Inter gdyby nie przytoczone przeze mnie sytuacje. Jeszcze raz zaznacze, zeby nie bylo, ze gdyby Inter grał lepiej to nie powinen dopuszczac w ogole do stykowych sytuacji z wiekszoscia tych ekip, ale to boli. Inter np. nie dostał takiego karnego jak Milan z Udinese i juz traci punkt do Rossonerich.

Maestro Poczatek akcji. Stracie powietrzne Pizarro z Guarinem w okolicach środka boiska. Chilijczyk, majacy juz zołtą kartke, pomaga sobie łokciem i akcja idzie dalej. Guarin i kilku Interistów protestuja, ale Rizzolli jakby nic sie nie stało puszcza akcje dalej i w konsekwencji kolejnych wielkich błedów obronców Interu pada gol na 3-0.

dzięki za wyjaśnienie ;) //maestro

Wróć do „Włochy”