Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: metol » 18 lut 2013, 15:22

Heheheh, skoro o magisterkach mowa to ja piszę o polskich interpretacjach Machavielliego. Też mógłbym się posiłkować niektórymi kibicami. Po trupach do celu. Ważne, że skutecznie. :P

A tak na poważnie to cała dyskusja rzeczywiście dość zabawna, ale czytając wypowiedzi kolegi Daaaamiana zdałem sobie sprawę (w końcu?), że raczej nie warto z nim dyskutować. Szkoda czasu. A ludzie mówili mi 'daj sobie z nim spokój', ale wiadomo, to mój osobisty czerwony nemesis. Do czasu.
Daaaamian pisze:Naturalnie odnosisz się do mnie, więc mam odnośnie tego jedno pytanie - na podstawie czego wyciągnąłeś tak daleko idące wnioski?
Szkoda, że nie napisałeś żebym Ci znalazł fragment w którym właśnie tak napisałeś. A wyciągnąłem na podstawie wróżb. Wywróżyłem sobie to z fusów po kawie. Mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany moją merytoryczną odpowiedzią. :whistle:

Wróć do „Anglia”