Koszykowka pod wzgledem efektownosci takich meczow zawsze bedzie milsza dla oka.
Spotkania gdzie gracze specjalnie odsuwają się żeby tylko umożliwić efektowny wsad rywalowi nie są miłe dla oka, dla kogoś kto częściej śledzi NBA niż raz do roku tego typu mecze są po prostu żałosne. Miły dla oka to był mecz Spurs vs Cavaliers z ubiegłego tygodnia.
Tego nie kwestionuję.Moofasa pisze:pajac, nie pajac - obecnie drugi najlepszy zawodnik w tej lidze i przyszly hall of famer



