Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post autor: czarny samael » 19 lut 2013, 21:55

Sorry, ale sam fakt tego że taki Mertesacker i Ramsey są w pierwszym składzie AFC powoduje uśmiech politowania.
Przy Niemcu, cała reszta obrony musi biegać za niego. Tak samo było kiedyś w MU i Evansem, kiedy ten grał słabo. Niby żadnego jego błędu nie można było wychwycić, ale taki Vidić musiał być przy obu napastnikach przeciwników, bo jego partner nigdy nie zdążył. Tu jest to samo. Obrona AFC nadal do przeróbki. I chyba sędzia ją też przerobi, bo nie widzę Sagni kończącego tego meczu bez czerwa albo zmiany.
Arsenal bardziej dziś odczuwa brak Songa, niż RvP IMO. Nie ma kto naprawdę wspierać Wilshere'a. Cazorla to nie ten typ zawodnika. Wychodzi brak kupienia Diame.

Innymi słowy: cała defensywa (bo Wojtek też się nie popisał) dzisiaj leży. I mam wrażenie, że na co dzień też (choć Szczęsny ogólnie gra lepiej).

Wróć do „Puchary Europejskie”