Pokazywanie przez dłuższą chwilę grafiki z Lewandowskim ubranym w koszulkę FCB i dyskutowanie o transferze w towarzystwie jego menadżera to jakaś kpina z piłkarzy, działaczy i kibiców Borussi. Jakim cudem Kucharski pozwolił na taką szopkę? Przypominam - Lewandowski to wciąż piłkarz BVB, której wiele zawdzięcza, przechodzi kolejne rundy w LM, zdobywa mistrzostwo, kibice go uwielbiają, ma kontrakt do 2014 roku (!), a oni pokazują go w koszulce Bayernu na co w pełni przyzwala menadżer. Niestety nie słyszałem wiele z ich rozmów, ale dla mnie to jakieś jaja. Rozumiem, że telewizja sobie debatuje - ok, ale żeby Kucharski?



