Chelsea was zniszczyla na Stamford, obrona -pokazała wysoką klase tak samo bramkarz...
Szczescie sprzyja leszym dlatego sprzyjalo Madrytowi.Nie wiem czy wszystko mozna nazwac fuksem, nawet jesli gol wpdne w doliczonym czasie gry to nie mowi sie o fuksie tylko o dramaturgi spotkania, mecz trwa 90 min + jeszcze coś...Sedziowie nie raz pokazali ze sedziuja pod barce, a to ze Real grał słabo to ja o tym wiem...
Cierpliwie czekam na nastepny sezon....bo moze byc cos nie tak u was psujecie sie od srodka


