A mnie po dzisiejszych meczach boli, że z Wojciechowskim wyszło jak wyszło. Polonia mega się osłabiła, są spore kłopoty finansowe, a i tak zespół nie wygląda tak źle. Gdyby chciało im się grać (i Józek był cierpliwszy) sezon temu to kto wie czy teraz by nie byli faworytem do mistrzostwa, bo co jak co, ale JW na pewno by w zespół zainwestował jeśli zajęliby dobre miejsce w lidze.
Co do pierwszego meczu to Zagłębie zagrało solidnie i czuję, że na wiosnę mogą się wspiąć dość wysoko w tabeli, szczególnie, że ekipy z czołówki się mocno osłabiły. Dużo będzie zależeć od Pawłowskiego - jak zostanie do lata to myślę, że będą się mogli włączyć nawet do walki o puchary.



