Fajnie się (nie licząc oczywiście wczorajszej Polonii) ogląda Ekstraklasę po przerwie, może nie jest to jakiś wysoki poziom, ale widać zaangażowanie i mecze są całkiem ok do oglądania. Podbeskidzie jak dla mnie spore zaskoczenie - niby to tylko Jaga na wyjeździe i to bez Dzalamidze, ale B-B zagrała świetny mecz i jak tak dalej pójdzie to może nawet pojawi się walka o utrzymanie, ja nie mam nic przeciwko. W Jadze za to fajnie pokazali się Quintero i ten japończyk (Kin? wyleciało mi z głowy jak się zwał).
W drugim meczu świetna asysta do bramki Pawłowskiego i mecz też całkiem ok. W ataku WKSu patologia, po tych okazjach co najmniej 3 gole już powinny być, ale cóż - jak się gra Diazem w ataku to niczego innego nie można się spodziewać.
j1mmy - właśnie ja też mam takie wrażenie i to mnie boli. Był świetny skład, bogaty inwestor, który grosza nie skąpił, był potencjał żeby zbudować w Polsce super ekipę to się piłkarzykom nie chciało grać.



