Dajminion w ostatnich dwóch meczach Barca grała o pietruszkę i dlatego zdobyła w nich tylko 2 punkty. Mimo to zakończyła sezon z największą ilością punktów od wprowadzenia do La Liga 20 zespołów. To chyba o czymś świadczy...
Nie chodzi dosłownie o to, że Real to faszystowski klub. Ale trudno nie zgodzić się z tym, że gdyby nie Franco to teraz Królewscy graliby w III lidze z jakąś Salernitaną zamiast w Gran Derby.
Ultras Sur mają za co być wdzięczni generałowi Franco...
Warto by znać historię swojego klubu zamiast się dziwić takim oskarżeniom.


