Niesamowite rzeczy dzialy sie w Cagliari, gdzie miejscowi wygrali z Torino 4-3.
W 86 minucie wylecial Ogbonna, a na 3-2 z karnego strzelil Pinilla. 2 minuty potem czerwo zobaczyl Diop, ale pomimo gry w "9" Torino zdolalo wyrownac za sprawa Bianchiego. Zeby tego bylo malo w 94 minucie Conti strzalem z dystansu po rykoszecie ustalil wynik spotkania na 4-3. What a game !



