Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 27 lut 2013, 17:14

Wloski - gadanie, że Sanchez się przy Messim marnuje świadczy tylko o tym, że najwyraźniej nie masz pojęcia o czym piszesz. Sanchezowi nie idzie bi jest nieskuteczny i zatracił pewność siebie.

Hazard się nie nadaje za grosz bo tu trzeba skrzydłowego napastnika a nie kolejnego rozgrywającego.

Doctore - prowokujesz :) A gdyby ktoś Ci do Atleti wciskał Cavaniego? Powiedziałbyś, że nie jest potrzebny bo Wasz najlepszyzawodnik gra na tej samej pozycji. Otóż nasz najlepszy zawodnik również gra na środku ataku więc sprowadzanie Falcao nie ma sensu.

Idąc dalej. Lamela nie wydaje mi się lepszy od Sancheza czy Pedro więc po co sprowadzać ławnika? Natomiast Jojo mógłby mieć sens chociaż powstaje pytanie - czy dla niego optymalna rola to skrzydłowy? Bo ja myślałem, że raczej cofnięty napastnik.

Wróć do „Hiszpania”