Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szefu91 » 27 lut 2013, 18:42

Heh, jak ja widziałem wczoraj Messiego hasającego sobie przy kole środkowym i spojrzałem troszkę dalej w pole karne Realu, to właściwie z przodu żadnych napastników Barcelony nie było. Jeśli Messi bierze sie za rozgrywwanie, mając Inieste i Xaviego, to ktoś tu jest głąbem. Albo Messi albo Vilanova. Pedro gdzieś tam pomyka po linii bocznej, nieprzydatny zupełnie, a Iniesta robi za Silvę w City, czyli jakiś boczny rozgrywający. A tfu z takim czymś. Albo Messi lata jako napastnik, albo cofa się go do pomocy i w jego miejsce ładuje się dziewiątkę z prawdziwego zdarzenia. To jest karygodne to co Vilanova robi. To jest całkowite marnowanie potencjału, umiejętności drużyny. Brak jakiejkolwiek myśli taktycznej. Ten trener to pomyłka i jak wróci pewnie zmieni się niewiele, bo Barcelonie zostaną mecze z ogórasami, więc who cares.

Real w kilku ostatnich spotkaniach z Barceloną sprawnie Messiego wyłącza - od razu doskakuje do niego 2, 3 graczy i jest pozamiatane. Zaczynają to robić również inne zespoły, więc jeśli ktoś nie udzieli konkretnych wskazówek, które zaprzestałyby tego, że Argentyńczyk robi za dwóch, to jakoś nie widzi mi się ta cała hegemonia Barcelony.

Wróć do „Hiszpania”