Wierzyć, owszem, można, a nawet należy, ale po tym co zobaczyliśmy w ostatnich dniach, twierdzenie, że Barcelona jest w stanie wydupczyć Milan z LM w tej chwili łapie się w standardy śmieszności.sickstick pisze:Może trochę wiary?
No i z tamtym Milanem Barcelona sobie poradziła, a z tym dzisiejszym nie. O czym my tu w ogóle piszemy. Allegri to cwany lis, nie popełni tego samego błędu co rok temu; zresztą z Barceloną i tak radzi sobie fenomenalnie. Myślą taktyczną wciąga takiego Vilanovę tyłkiem.sickstick pisze:Mało tego, tamten Milan miał Thiago Silve w obronie i Ibre w ataku, a nie Zapate i Pazziniego jak dzisiejszy.
Od chyba trzynastu spotkań Barcelona nie była w stanie zachować czystego konta. I to z takimi tuzami jak Getafe czy Ossa. Milan bramkę wpakuje na luzie.



