Wyjaśniła się tajemnica. Już wiadomo czemu Wałęsą był taki negatywny w stosunku do pedałów.Tak zazdrościliśmy Lechowi Wałęsie, że gdy u nas zimna, on wygrzewa się w słonecznym Miami na Florydzie. Ale koniec z tym. Urlop byłego prezydenta miał i ciemne strony. Lech Wałęsa w czasie urlopu miał wypadek pod prysznicem! – Byłem w łazience namydlony, nogi mi się rozjechały i trochę się poturbowałem – zdradził w TVN24 Lech Wałęsa. Ale na szczęście nic poważnego się nie stało, były prezydent trochę poleżał na leżaku, a potem znów mógł pospacerować z kijkami do nordic walking.
Lech Wałęsa zdradził też tajemnicę zdjęcia, an którym pluska się w basenie z mężczyzną. – Rodak chciał sobie zrobić zdjęcia, ale nie chciało mi się wychodzić z jacuzzi, bo dopiero wszedłem. Powiedziałem mu, że jak chce, to niech wejdzie do mnie – zdradził były prezydent.



