Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9062
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2416

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: moody » 03 mar 2013, 13:32

kaczy pisze:Obrazek
mniejsza o to, ze zdanie wyrwane z kontekstu, bo wypowiadal sie o reprezentacji: "Trudności i radość jaką niesie ze sobą rywalizacją są tym, co jednoczy ekipę. Ale jest jak jest i musimy sobie z tym poradzić. Wymówki są dla przegranych. A w naszej reprezentacji nie ma przegranych, bo żeby się tu znaleźć każdy z nas musiał przezwyciężyć poważne przeciwności. "

pique po meczu z milanem: "Sędziowie czasem się mylą, ale nie możemy się tym wykręcać. Podobnie jak stanem murawy. Popełniliśmy mnóstwo błędów i w przyszłości musimy ich uniknąć

pique po wczorajszym meczu: "Mamy na tyle utalentowaną drużynę, by decyzje sędziego nie były wymówką. Musimy robić wszystko, by arbiter nie odgrywał głównej roli". na glownej stronie jest jakis news, ze zada przeprosin od arbitra, to byloby rzeczywiscie glupie, ale na blaugranie jest to przetlumaczone inaczej: "Rzut karny był ewidentny, jednak my nie możemy nic zrobić. Miejmy nadzieję, że sędzia sam zobaczy, iż popełnił błąd."


po nieodgwizdaniu karnego w 90 minucie mou i spolka przeciez zesraliby sie z zalu na konferencjach (zreszta robili to juz multum razy), a przed koncowym gwizdkiem jeszcze zdazyliby zapolowac ktoremus z przeciwnikow na nogi. zauwazyliscie, jak spokojnie jest po gran derbi, ktore real wygrywa? po przegranych meczach, nawet tych zasluzenie niemal zawsze bylo wietrzenie spiskow, ukladow, w sedziowaniu, w terminarzu, wszedzie...

ale ok, czytam tu, ze zawodnicy barcelony nie maja prawa skrytykowac sedziego, bo kiedys w jakims meczu jakis sedzia pomylil sie na ich korzysc. moge sie jedynie z politowaniem usmiechnac pod nosem nad logika tych osob

Wróć do „Hiszpania”