Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szefu91 » 03 mar 2013, 16:14

Ale skąd pewność, że z Vilanovą drużyna grałaby lepiej? Przecież z nim na ławce Barcelona nie miała żadnego poważnego rywala; z Madrytem w Superpucharze dostali dwumecz, a w ligowcu na Camp Nou zremisowali. Z Atletico też łatwo nie było.

Ponoć Vilanova ogląda treningi, mecze, ustala taktykę, skład. Trenerem jest na odległość. Jestem przekonany, że jego obecność na ławce nic by nie zmieniła. Gdy był nie stosował rotacji, odsuwał od składu Villę. Teraz drużyna jest zajechana i gra sobie w dziadka podczas najważniejszych meczów. W tej chwili nawet pstryknięcie magicznymi palcami Guardioli nic nie pomoże. Więc albo Vilanova bierze się do roboty na poważnie albo Barcelona szuka trenera.

Wróć do „Hiszpania”