To też racja, dlatego nie twierdzę kategorycznie, że Wałęsa nie był TW, a jedynie poddaję w wątpliwość jakość opracowania Cenckiewicza i Gontarczyka. Niestety, jak już napisałem, pełna i rzetelna lustracja jest obecnie niemożliwa i jej brak należy uznać za jedną z większych porażek w najnowszej historii Rzeczpospolitej. Należało ją przeprowadzić natychmiast po zmianie ustroju, zanim okazję do grzebania w aktach wykorzystali ludzie rozmaitych opcji politycznych (przykładem świadczącym, jak duże jest prawdopodobieństwo że do tego dochodziło przez ostatnie 20 lat, jest łatwość z jaką Wildstein wyniósł słynną listę z IPN), ale co się stało z rządem Olszewskiego wszyscy wiemy.masacra pisze: Obawiam się, ze tego sie nie doczekamy nigdy z przyczyn o których sam pisałeś kilka postów wyżej. Jakby nie to, że bezpieka dokumenty o jednej osobie często trzymała w setkach różnych często jedynie zdawkowo związanych ze sobą akt to najprawdopodobniej sprawy bolka nie byłoby wcale, bo jak pewnie wiesz były prezydent zanim stał się byłym, wypożyczył swoje akta z IPN-u i zwrócił je niekompletne. Sam zresztą nie ma nic w tej sprawie do powiedzenia.



