szefu91 pisze:Ale skąd pewność, że z Vilanovą drużyna grałaby lepiej?
stary rupieć pisze:Widać, że masz słabe pojęcie o funkcjonowaniu drużyny piłkarskiej.
The fuck? Myślisz, że w tych meczach gdzie było gorąco nie dawał czadu w szatni? Vilanova to nie tak charyzmatyczny człowiek jak Guardiola. Nie ma na piłkarzy takiego wpływu. Jeśli fatalnie dobiera tatykę i skład, to to czy jest przy linii bocznej czy w łóżku w Ameryce nie ma znaczenia. Jest przeciętnym trenerem, i tyle.stary rupieć pisze:To czy z Tito na ławce drużyna grałaby lepiej nie wiadomo.



