A ja bym się obawiał właśnie Austrii - w końcu dwa razy pokonali Walijczyków (nie ma to bezpośredniego przełożenia na mecz z nami, ale o czymś świadczy)
Ta brama Hartsona strzelona została ręką, tylko dzięki temu, że sędzia tego niezuważył było 2:3
Poza tym Żuraw ma patent na wyspiarzy w tych eliminacjach (wszystkim strzelał gole i pewnie podobnie będzie i tym razem )



