Dokładnie. SAF genialnie odrobił pracę domową. Chyba uważnie oglądał spotkanie przeciwko Barcelonie. Ciekawe jak by wyglądało to wszystko bez tego czerwa. Kurde, no szkoda, że tak to się potoczyło. Ale też nie wydaję mi się, by Real zagrał jakoś słabo. To United fenomenalnie się bronił, a w Madrycie z atakiem pozycyjnym jak u Mourinho z kulturą - bardzo średnio.Dr.Football1 pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja mialem wrazenie, ze nawet gdyby ten mecz trwal i 300 minut, to Real nie bylby w stanie wcisnac szpilki miedzy szczelnie zamkniete defensywe oraz druga linie MU.
Czyli co- żadnego angielskiego zespołu w 1/4?



