Re: Real Madrid - Manchester United

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2445
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madrid - Manchester United

Post autor: Kluchman » 05 mar 2013, 23:17

To są te detale.

Nie będę zakłamywać rzeczywistości jak mają to w zwyczaju robić kibice pewnego klubu. Sędzia pomógł Realowi tą czerwoną kartką i nie ma co do tego wątpliwości. Nani co prawda wszedł nakładką w brzuch, ale chciał zagrać piłkę i faul był przypadkowy. Tu nie może być czerwonej kartki. Żółta tak i nic więcej.

Z dwojga złego lepiej tak niż znowu być stroną pokrzywdzoną. Niewielki niesmak na pewno pozostaje, ale gramy dalej i nie będę udawał, że się z tego faktu nie cieszę. Z samego faktu awansu, bo gra mi się nie podobała.

Fantastyczny gol Modricia. Modricia... kto by się spodziewał po jego grze w tym sezonie. Świetny mecz Diego Lopeza z wyjątkiem jednego złego odbicia piłki po mocnym strzale Van Persiego. Higuain lepiej niż się spodziewałem. Tylko to wszystko już po czerwonej kartce. Co by było gdyby już się nie dowiemy. Real by próbował, czy dalby radę trudno powiedzieć, bo szło mu topornie. Z drugiej strony chwilę wcześniej przeszedł na grę trójką obrońców.

Duże uznanie dla Manchesteru i Fergusona, bo przy grze w równych składach bronili się doskonale i źle się oglądało ten kompletny brak koncepcji w Realu. Potem się posypali, co nie jest wielkim zaskoczeniem. Grali z kontry bez angażowania w atak piłkarzy defensywnych i wychodziło im to świetnie. Udało im się zdobyć gola przy dużej pomocy znowu Ramosa i niestety też Varana, który przekombinował. Tylko nawet bez tego gola grali tak, jak chcieli.

Nie podobało mi się to, co grał Real po golu na 2:1. Wejście Pepe jak najbardziej logiczne. Dalsza taktyka już nie. Real nie umie tak murować jak United i musi grać z trochę innym nastawieniem. Z wysoko ustawioną obroną. Lepiej było dalej grać w piłkę i na pewno byłoby spokojniej pod bramką. Na szczęście przede wszystkim Diego Lopez dał radę i cud się nie stał.

Do miło, że będą jeszcze w tym sezonie jakieś naprawdę ważne mecze. Inne niż tylko finał CdR z Atletico.

Wróć do „Puchary Europejskie”