Widze ze niektorzy przez ta dyskusyjna decyzje stracili wzrok i pamiec bo w pierwszym meczu to De Gea ratowal zespol ofiarnymi interwencjami przy strzalach Coentrao i to wy strzeliliscie bramke z roznego ktorego nie bylo.
Jak to jest ze taki swietny taktyk jak SAF po stracie zawodnika dostaje w 3 min DWIE bramki ? odkad Manchester wyszedl na prowadzenie to Real zaczal napierac i kazda zmiana Mou potwierdzala tylko to ze musicie szykowac sie na bronienie przez najblizsze 40min meczu (swoja droga Rafael raz wybil pilke z linii wiec to chyba jakas tam sytuacja jest nie?) wiec przestancie zaklamywac rzeczywistosc bo mimo ze pierwsza polowa wygladala jak wygladala tak druga polowa niezaleznie od czerwonej rozegrana bylaby pod znakiem atakow Realu i jestem wiecej niz pewien ze ten strzal Modrica wszedlby nawet jakbyscie grali w 11.



