A Ferguson odrobil lekcje w sposob dla mnie mistrzoswki, to co wczoraj zagrał to bylo abecadło trenera ktory wie o co chodzi w pilce. Bez chamstwa i brutalnosci, taktyczne niuanse pozwolily na wyeliminowanie calego potencjalu rywala//stracone gole to efekt szoku pourazowego, padly w ciagu kilku minut//. Widac ze jedzil na GD nie bez powodu. Kto mu teraz odda za bilety



