Szkoda kartki Constanta, bo mogliśmy sobie spokojnie popykać do końca meczu, a tak nerwówka i sporo sił stracili.
Oby Pazzini i Mexes byli gotowi na mecz z Barcą, bo będzie słabo.
Aż dziw bierze, przy takiej ilości wrzutek nie straciliśmy żadnej bramki (biorąc pod uwagę ile takich bramek nam w tym sezonie wpadło).
Ważne 3 pkt - teraz operacja Barca. Trochę sobie dziś poćwiczyli grę w obronie - przyda im się, ale nie można tak wybijać piłki na oślep, bo Barca nas w końcu wypunktuje.
Aa, Bertolacci świetny, super ułożona lewa noga - szkoda, że połówkę karty ma Roma, będzie go znacznie trudniej wyciągnąć z Genoi.



