Ja bym latem zrobił tak
-zakup klasowego napastnika, Giroud zdegradowany do roli zmiennika
-zmiana managera na kogoś, kto lepiej zna się na taktyce i nauczyłby zespół grać w obronie (taki manager prawdopodobnie wygrałby ligę w sezonie 2010-2011 mając taki skład). Wenger prawdopodobnie wygrałby 2 razy mniej pucharów gdyby w latach jego świetności była w lidze taka konkurencja jak dziś. W LM gdzie raczej trzeba być taktykiem by wygrywać, Wenger też zbyt wiele nie osiągnął mając taki skład jak na początku wieku. 1 finał LM i to tyle i bodajże 1 półfinał uzyskany dzięki dobrym losowaniom w poprzednich fazach
-wzmocnić szeroki skład kilkoma solidnymi przeciętniakami, lepszymi niż SSy, Parki itp
Ale nawet z Wengerem przynajmniej powróciłyby czasy gdy top 4 było formalnością a nie wyzwaniem



