Real Madryt (zbiorczy)

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 05 cze 2005, 16:11

Dajminion pisze:Pomimo tego, że zawdi jest największym znawcą piłki nożnej jaki kiedykolwiek sie narodził (Engel ze Strejlauem do piachu, Zawdiego do tv do mecozwych analiz) podejmę próbę :shock: dyskusji z pewnymi hasłami.
jest jkwestia czasu kiedy bede analizowal mecze w TV, cierpliwosci!

Dajminion pisze:
zawdi pisze:a canal+ nie puszczaja nawet jednego meczu na tydzien
:shock: :shock: :shock: Ja chyba śnie, to gdzie ja czasami (zakładam że chodzi o hiszpańską ligę) oglądałem po trzy mecze live w weekend? Może to czyjaś misterna mistyfikacja? :lol:
3 mecze LIVE w weekend. nie wierze. w c+ pokazuja glownie lige wloska i angielska, hiszpanska jest na 3cim miejscu i nie ma miejsca na TRZY mecze live. z tym jednym na tydzien przesadzilem, tak zweane wyolbrzymienie, ale 3 to tez gruba przesada.
Dajminion pisze:
zawdi pisze:zadam odrobiny inteligencji jak ktos ze mna rozmawia!
Myśle, że powinno się najpierw zacząć od siebie nim sie zacznie wymagać od innych. Chyba mam inną mairkę inteligentnje dyskusji bo...
zawdi pisze:sram na wasze brudne puchary z lat 50tych
zawdi pisze:znam sie na pilce lepiej od ciebie synus na pewno
zawdi pisze:rzygac sie chce!
I dalej mi sie szukać nie chce mega inteligentnych odzywek. Całe szczęście zawdi, że nie musisz rozmawiać z samym sobą bo byś tej inteligencji mógł długo szukać...
hmmm... to, ze jestem diabolicznie inteligentny nie znaczy chyba, ze nie moge sie tak wyrazac. jedno drugiemu nie przeczy! chyba jednak mamy inna miare inteligencji. inteligencja nie stanowi o twoim slowniku. proponuje sie doedukowac w tym wzgledzie.

Dajminion pisze:
zawdi pisze:o ile wiem to real to FASZYSTOWSKI klub
Po przeczytaniu tego i postów innych fanów Barcy, którzy nawiazali do tego samego pomyślałem sobie, że zapewne chodzi o gen. Franco. To stwierdziłem, że warto zainteresować się historią, poczytać troche o generale (lepiej nie na necie, tu jest mase uproszczeń i nieporozumień), więc zasygnalizowałem ten problem po czym dostaje tekst
jest to malo istotne w kontekscie sporu real - barca. tu chodzi o tlamszenie katalonii.
Za przeproszenie gówno mnie obchodzi Barcelona w tym momencie. To nie jest pępek świata, możesz to rozumiec? Mówiąc o Realu nie musimy mówić w kontekście Barcy, jesteś w stanie to pojąć? Mówisz że Real to faszystowski klub i tylko to mnie interesuje więc nie spłycaj problemu tylko spójrz na kwestię całościowo.
jak wiadomo powiedzenie: "real to klub faszystowski" to pewne uproszczenie. nikt nie twierdzi ze klub ten propaguje faszyzm. twierdze, ze na faszyzmie bardzo duzo zyskal kosztem barcelony. faszysta franco faworyzowal real na kazdym kroku. nawewt zabil dwoch prezydentow barcelony. nie da sie tez ukryc, ze wladzach klubu z madrytu byli wtedy faszysci! tak samo jak mozna powiedziec, ze ajax to zydowski klub, bo ma w swoje historie wpisdanych zydow, tak samo real ma w swoje histoire wpisanych faszystow!

Dajminion pisze:W ogóle dobre jest stwierdzenie, że zespół gorszy wygrywa a przegrywa lepszy. To w czym ten lepszy był lepszy? :lol: Na pewno nie był lepszy od tego gorszego w kwestii wygrania meczu, a chyba o to chodzi w piłce, nieprawdaż? :lol: Ktoś tu chyba nie umie honorowo przegrać...
nie wiem po co ironizujesz? nigdzie nie napisalem, ze zespol gorszy wygrywa.
napisalem, ze nie zawsze zespol lepszy wygrywa. chyba widac roznice?
potrafie przegrywac honorowo. przeciez nie pisze, ze barca powinna wygrac mecz z realem w madrycie, tylko ze bylo lepsza. za to pisze, ze dwumecz z chelsea powinna wygrac, gdyz wynik byl wypaczony przez sedziego.
Dajminion pisze:Cloner, słuszna uwaga, poziom ligi hiszpańskiej spada ale to temat chyba na inny wątek. Ale powiem Ci, że gówno się tam znamy na piłce, Barca grała o pietruszke i zdobyła tylko dwa punkty w ostatnich dwóch meczach (akurat w meczu z Villarreal musieli się wysilić czego nie można powiedzieć o Realu w meczu derbowym) bo jej się nie chciało, a to, że Real grał o natkę nikogo nie obchodzi :lol:
i znowu bezsensowna ironia. gdzie jest twoja inteligencja dyskusji. szacunek przede wszystkim!

Dajminion pisze:Barcelona wygrała ligę, była najlepsza w tym sezonie i tyle. Ale nie ma co przesadzać. Real nie został zdeklasowany, zdeklasowane zostały pozostałe zespoły w lidze (przecież między 2 a 3 miejscem jest 15 pkt różnicy). Real pomimo nienajlepszej gry ostatecznie skończył bardzo blisko Barcelony i jeśli zrobi sensowne transfery to przyszły sezon zapowiadać moze ciekawą walkę między tymi drużynami. A w LM ani jedni ani drudzy nic nie zdziałają, jak widać dominuje dyscyplina taktyczna z którą hiszpańskie drużyny są na bakier. Jedyną realną szansą jak dla mnie by odnieść sukces jest zbudowanie zespołu mającego o dwie klasy lepszych graczy od przeciwników, czyli coś co w pewnym momencie miało miejsce w Realu. Wówczas taktyka nie jest taka wazna bo gracze są tak dobrzy, że potrafią sobie radzic niemal ze wszystkim. Chyba, że w obu coś się zmieni (Barca wywali trenera i bramkarza a Real sprowadzi kilku młodych, głodnych sukcesów graczy i Luxemburgo ich dobrze poukłada), jednak co do tego jeste nastawiony pesymitycznie.
"Barca wywali trenera i bramkarza" - oby!

Wróć do „Hiszpania”