Re: Newcastle United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Newcastle United (zbiorczy)

Post autor: Gall » 12 mar 2013, 11:20

Na poczatek wrazenia po meczu z Anzhi. Bardzo bardzo dobrze taktycznie ustawiona druzyna, praktycznie przez caly mecz Anzhi wylaczona z akcji ofensywnych, a co ciekawsze mielismy nawet setke Ben Arfy, ktory nomen omen nie byl jeszcze gotowy na pelne 90 minut i to byl widac. ZNakomity wynik pierwsz strata punktow Anzhi na swoim obiekcie w tej edycji Ligi Europy.


Drugi mecz ze Stoke, to juz raczej pokaz charakteru, ta ekipa do przyjscia frnacuskiej koloni, nie potrafila odwrocic losow spotkania chyba z 1,5 sezonu. A tymczasem od zimowych transferow zrobilismy to juz 2-3 razy. Kogo warto wymienic i zdecydowanie spisal sie w tym spotkaniu, to przede wszystkim Mapou Yanga-Mbiwa niesamoita skala w obronie, zadnych niebezpiecznych zabaw z pilka, nie do przejscia w powietrzu i na ziemi, niesamoity grajek a ma takze bardzo duza szybkosc. Stevel Taylor kolejny znakomity mecz Stevena, gdyby tylko nie byl szklany, to pewnie mialby szanse w reprezentacji :( Cabaye perfekcyjny defensywny rozgrywajacy, a jego wolne to maestria :) Sissoko zangazowany w 80% akcji naszego zespolu, idzie jak czolg i rozbija rywali a do tego ma nieprzecietna technike, taki ofensywny Yaya Toure. Debuchy jakby mogl to zabiegalby przeciwnika na smierc, non stop na skrzydle i zawsze zdaza w obronie. Warty odnotowania jest takze debiut Cambella w Premier League. Jako trzeci najmlodszy pilkarz NUFC w historii, zaliczyl asyste tzw. hokejowa, podal do Marveaux a ten do Cisse na gola :) Slaby mecz Cisse, ale wybaczam za gola :P Dobry mecz Tiote do czasu jak podarowal karnego Stoke.

W czwartek wyjdziemy na pewno podstawa, mozemy sie teraz spokojnie skupic na Anzhi i Lidze Europy.

Wróć do „Anglia”