Drugi mecz ze Stoke, to juz raczej pokaz charakteru, ta ekipa do przyjscia frnacuskiej koloni, nie potrafila odwrocic losow spotkania chyba z 1,5 sezonu. A tymczasem od zimowych transferow zrobilismy to juz 2-3 razy. Kogo warto wymienic i zdecydowanie spisal sie w tym spotkaniu, to przede wszystkim Mapou Yanga-Mbiwa niesamoita skala w obronie, zadnych niebezpiecznych zabaw z pilka, nie do przejscia w powietrzu i na ziemi, niesamoity grajek a ma takze bardzo duza szybkosc. Stevel Taylor kolejny znakomity mecz Stevena, gdyby tylko nie byl szklany, to pewnie mialby szanse w reprezentacji
W czwartek wyjdziemy na pewno podstawa, mozemy sie teraz spokojnie skupic na Anzhi i Lidze Europy.



