Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
eegoiste
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 177
Rejestracja: 23 wrz 2012, 15:12
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: eegoiste » 12 mar 2013, 16:54

Przyznaje, że mecz od około 77 minuty oglądałem w kratkę bo wiatr rzucał mi anteną od cyfry :) i być może coś przeoczyłem.

Idealnie nadaje się do myśli przewodniej Rogersa jednak nie jest nie do zastąpienia IMO.

Wróć do „Anglia”