Proponuje zimny okład na głowe. Albo jesteś nawalony gorzej niczym Doktor co weekend albo cos Ci się przekręciło.
Czego fani mają zazdrościć ? Awansu? faktycznie mało ludzi tego doświadcza. No i teksty na kolana i przeprzenie że gol Nianga niewiele zmieniał.
Troche pokory bo zakrawasz na groteske Kuzynie.



