My też nie mamy napastnika, który gwarantowałby regularne zdobycze bramkowe w kadrzejanop pisze:My narzekamy, że mamy tylko Lewego, a Ukraina w tym momencie nie ma żadnego napastnika, który gwarantowałby regularne zdobycze bramkowe.
Liga ukraińska oczywiście zjada naszą bez dwóch zdań tyle, że jej siłę budują przede wszystkim obcokrajowcy, głównie latynosi, Ukraińcy są tam tylko tłem. Mają kilka ciekawych nazwisk ale wobec ostatnich perturbacji na trenerskim stołku są trochę w takiej sytuacji jak my po Euro. Potencjał kadrowy mamy zbliżony, różnica polegała na tym, że u nich podczas Euro widać było kolektyw. W każdym wydaje mi się, że z pewnością Ukraińcy są w naszym zasięgu.



