Juz po meczu z Irlandia pisalem, ze jezeli z Ukraincami wyjdzie Wawrzyniak na lewej obronie, to dla Yarmolenki bedzie to woda na mlyn. Wlasnie skrzydla w osobach jego i Konoplyanki sa najmocniejsza bronia ekipy Fomenki. Dodatkowo w drugiej linii graja swietny Garmash oraz doswiadczeni Gusev, Tymoszczuk czy Rotan. Problemem jest obsada pozycji napastnika, bo ani Seleznov, ani Devic nie gwarantuja zbyt duzej jakosci, choc prawde mowiac u nas Lewy tez ostatnio jakos jaj nie urywa.
Po remisie z Moldawia i porazce z Czarnogora Ukraincy beda zapewne gryzc trawe, bo dla nich brak punktow w tym meczu bedzie oznaczal bardzo ciezka sytuacje w grupie i powazne oddalenie sie od miejsca barazowego.
Osobiscie stawiam na remis lub minimalne zwyciestwo Polski.



