Obawiam się, że sędzia przekręcił Arsenal dzisiaj. Nie było absolutnie spalonego w sytuacji Walcotta.... !
Generalnie pomijając nawet ten błąd to sędziował koszmarnie. Każdy, najmniejszy nawet kontakt gwizdał jako faul, totalnie wkurzał takim zachowaniem. Doliczony czas to też żart.



