Jestem taki wkurwiony na tych kopaczy, że wolę nic nie pisać o meczu, bo musiałbym używać samych inwektyw. Parodia od n-tej potęgi to mało przy tym co dzisiaj zagrali Ci komicy. I tylko potwierdzenie, że im się w ostatnich meczach coś w łbach poprzestawiało i czas najwyższy wrócić do poprzedniego trybu, bo tutaj robią z siebie idiotów.
edit: jeszcze jedna sprawa: wnioskuję, żebyśmy wszystkie mecze grali na wyjeździe.
Dobrze, że mamy Sammera, bo jak patrzę na niego to widzę porządne wkurwienie naszą grą. On się nie bawi w miłe słówka jak Nerlinger.


