EDIT:
Nie, nie, nie. Za długo czytuje to forum, a Arwin napykał tu zbyt dużo całkiem do rzeczy postów aby pisał to serio. Przyznaj w końcu chłopie, że z tym rasizmem robisz sobie niezłą bekę z nas a my tu jak młode pelikany łykamy marne prowokacje do kolejnych jałowych dyskusji.
EDIT2:
Jeszcze co do tych gości od rasizmu z różnych antyrasistowskich organizacji. Warto sobie uświadomić, ze oni żyją ze zwalczania rasizmu to też nie ma co się dziwić, ze objawów tej choroby mózgu będa doszukiwali się w nawet najbardziej kuriozalnych sytuacjach.
I tu proponuje postawić kropke.



