Ta, wiem dlaczego, bo wczoraj mega słabo zagrał tak na prawdę i wcale nie podobała mi się jego forma, ale mam nadzieje, że to wina tej przerwy związanej z kostkami i wszystko z FCB będzie ok. Wiadomo, że on nigdy nie należał w tym elemencie do najlepszych, ale przyzwoicie to zawsze robi, przynajmniej tak, żeby nie stwarzać zagrożenia.
Maciek widziałeś wczoraj, co zrobił Barza? Rajd jak Lichy przez całe boisko, wszyscy go mają za grubaska, który wolno biega, a to jest muskularny obrońca o całkiem niezłej szybkości, co pokazał niejednokrotnie w sezonie, gdy biegł do piłki jak pies.



